topimagenoframe2.gif (28251 bytes)

ZEMSTA
 Aleksander Fredro
(Tygiel17/s18)

„Kto nie rozumie boskiego ducha komedii, 
dla tego i wielkość Fredry nigdy nie będzie zrozumiała“

Jan Lechoń

„Zemsta” A. Fredry - subtelność humoru i piękna polszczyzna nieustanną inspiracją dla widza i reżysera. Nowa adaptacja ‘Zemsty’ nakręcana przez Andrzeja Wajdę. 
Aleksander hrabia Fredro tak zaczynał opis historii swego życia w pamiętniku Trzy po trzy: ‘Urodziłem się w Suchorowie, w ziemi przemyskiej...Nie wiem dokładnie w którym roku, bo w owym czasie proboszcze na mokro oficjowali, a na sucho pisali’. Przyjmuje się, że było to 20 czerwca 1793 roku. Największy polski komediopisarz wspomina: ‘uczyłem się nietęgo, a szesnastym roku życia, podług rachuby mojej wstąpiłem do wojska’. Za wojenne zasługi otrzymał krzyż Virtuti Militari i francuską Legię Honorową. Po dymisji wrócił do Lwowa, gdzie poznał swoją przyszłą żonę Zofię z Jabłonowskich Skarbkową. Mógł wziąć ślub dopiero w 1828, gdy mąż Zofii zgodził się na rozwód. Małżeństwo było udane, i państwo Fredrowie dochowali się dwojga dzieci.
Czas świetności twórczości Fredry przypada na romantyzm. Romantyzm razem z poprzednikiem – sentymentalizmem wyniósł na piedestał miłość potężną, ale bolesną i tragiczną. Fredro protestował – według niego miłość to radość życia, a humor zawsze stanowił istotę natury Fredry. 
Aleksander Fredro pomysł ‘Zemsty’ zaczerpnął z akt XVII-wiecznego procesu toczonego przez 30 lat przez Jana Skotnickiego i Piotra Firleja, właścicieli zamku na Odrzykoniu. Poślubiając Zofię, Fredro wziął w posagu m.in. połowę zamku pod Krosnem, a XVII wieczne akta sądowe ujawniły spór dawnych właścicieli zamku. Zatargom położył kres dopiero ślub wojewodzica Firleja z kasztelanką Skotnicką. Tę historię wskrzesił Fredro w ‘Zemście’. Tematem komedii, która powstała w latach 1832-33, jest spór o mur graniczny, a w zasadzie o zamek, do którego prawo roszczą sobie Cześnik i Rejent.

Fredro stworzył galerię szlacheckich bohaterów będących reprezentantami różnych formacji kulturowych. Są zarówno postacie z czasów saskich (Cześnik, Dyndalski, Rejent), jak i typowe sylwetki epoki stanisławowskiej (Papkin, Podstolina). Pisarz ukazał również bohaterów preromantycznych skłonnych do nadmiernej egzaltacji, zdolnych do wielkiej miłości i opornych wobec woli opiekunów (Wacław, Klara).
K. Wyka określił ‘Zemstę’ jako: ‘(...) realistyczne i serdeczne pożegnanie mijającego świata szlacheckiego’.
W lutym 1834 roku na scenie lwowskiej odbyła się premiera ‘Zemsty’. ‘Zemsta’ należy do najczęściej wystawianych sztuk teatralnych. Niektóre inscenizacje cieszyły się takim powodzeniem, że grano je po kilkaset razy np. w 1988 ‘Zemstę’ w Teatrze Polskim w reżyserii K. Dejmka.
Obecnie ‘Zemstę nakręca Andrzej Wajda. Według reżysera był to film trudniejszy do nakręcenia niż sam reżyser na początku myślał. Fredrowski wiersz, który tak łatwo wpada w ucho wymaga niezwykłej dokładności; każda sylaba jest ważna i aktorowi nie można się pomylić choć słowo. 
Wajda nakręcił dwa filmy, w których mówi się wierszem: ‘Wesele’ i ‘Pana Tadeusza’ jednak krystaliczna polszczyzna ‘Zemsty’ stawia niesamowite wymagania aktorom, a tacy artyści jak Roman Polański (Papkin), Andrzej Seweryn (Rejent), Janusz Gajos (Cześnik), Daniel Olbrychski (Dyndalski) – sami podnoszą sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. Reżyser twierdzi, że niczego nie dopisywano, oprócz jednej sylaby, której brakowało do rymu. Według Wajdy fantastycznie współpracowało się z Polańskim, który żądał od siebie absolutnej doskonałości. 
Robiąc ten film Wajda stwierdził, że nie składał hołdu Fredrze. Sądzi, że hołd Fredrze może złożyć tylko publiczność, oglądając jego dzieło; takich charakterów jakie narysował Fredro w ‘Zemście’ nie mamy w żadnym innym utworze, a niektóre zwroty i wersety to złote myśli często wpisywane do sztambuchów i pamiętników. Dla przykładu podajemy kilka:

Widzieć ciebie jedną chwilę, 
Potem spędzić godzin tyle
Bez twych oczu, twego głosu –
I ma chwalić hojność losu?

(To mówi oczywiście 
Wacław do Klary) 
Dawniej młoda panieneczka 
Mile rzekła kochankowi:
‘Daj mi luby kanareczka’.
A dziś każda swemu powie:
‘Jeśli nie chcesz mojej zguby,
Krrrrokodyla daj mi, luby’.

(Papkin)
Zgoda, zgoda
Tak jest – zgoda,
A Bóg wtedy rękę poda.

(Waclaw)
Piękne dobra w każdym względzie – 
lasy – gleba wyśmienita –
Dobrą żoną pewnie będzie –
Co za czynsze! – To Kobieta...

(Cześnik do Dyndalskiego)

Należy dodać, że ‘Zemsta’ została przetłumaczona przez N. Clarka i nadana przez BBC World Service w 1993, ‘Mąż i żona’ również A. Fredry także przetłumaczone prze N. Clarka miało swój debiut w BBC (Pisaliśmy o tym w Tyglu No 4 patrz wywiad z N. Clarkiem, oraz w Tyglu No 6 Wywiad z Gordonem House, BBC World Service).

Agata Howe

Copyright © 1998-2003 TYGIEL MŁODZIEŻOWY  Wszystkie prawa zastrzeżone